nowy dział
"zaginione - znalezione"
nowy dział
"zaginione - znalezione"
Manfred to niespełna dwuletni pies.
Charakter: typowy dog - bardzo kochane psisko, uwielbiające kontakt z człowiekiem i przedkładający go nad kontakt z innymi zwierzętami. Prawie cały czas domaga się pieszczot i czułości. Non stop uwala swój gigantyczny łeb na kolanach albo ramieniu.
Karny na spacerach – można go spokojnie spuszczać ze smyczy, pilnuje się i przychodzi na zawołanie. Zna podstawowe komendy: siad, waruj, do mnie, rozumie hasło na spacerek i jeść .
W stosunku do innych psów zachowanie ma różne i nieraz trudno znaleźć logikę. Generalnie nie przepada za dużymi psami, potrafi idąc na smyczy warczeć, szczekać i ciągnąć do tego typu psów. Niejednokrotnie jednak jak pozna jakiegoś dużego psa bliżej (bo np. trafi się jakaś okazja) to potem zawsze dobrze go kojarzy i bardzo wtedy lubi się bawić. Nie zdarzyło się żeby agresywnie zareagował w stosunku do małych psów.
Pies mieszka z 3 kotami, więc stosunek do kotów ma przyjazny, zabawowy. Nie miał styczności z dziećmi (w sensie nigdy nie gościły u nas w mieszkaniu, więc nie wiem jak może się zachowywać) Nigdy nie zareagował nieprzyjaźnie w stosunku do ludzi.
Podstawowy problem z psem polega na lęku separacyjnym. Pies bardzo nerwowo reaguje gdy tylko swłaściciele szykują się do wyjścia. Zaczyna od popiskiwania a kończy na szczekaniu. Z uwagi na ciągłe kartki na drzwiach od sąsiadów dotyczące zakłócania spokoju została pozostawiona kamera. Okazało się że pies szczeka i wyje po parę godzin niezmordowanie. Nigdy nie zdemolował mieszkania, nie gryzie sprzętów.
Niestety brak reakcji na szkolenie behawioralne. Dlatego nadaje się do domu, w którym ludzie często przebywają, może do domu z innym psem, z którym będzie mógł spędzać czas pod nieobecność człowieka. Na pewno nie sprawdzi się w domu, w którym ludzie normalnie pracują, czyli wychodzą rano i wracają po 8-9 godzinach.
Kontakt w sprawie adopcji 722 394 983
Manfred w nowym domu!