Szekla pojawiła się na posesji będącej niepodzielnym królestwem dwóch owczarkowatych psów. Niech nikogo nie zwiedzie puchatość Szekli. Po prostu po nawodnieniu nie widać jej przeraźliwego wychudzenia pod napuszonym futrem. Szczęśliwie zdołała uciec pod przyczepę, ale na dalszą ucieczkę nie miała siły. Po bliższym przyjrzeniu się kotce okazało się, że składa się z kości obciągniętych skórą. Nie wiadomo dlaczego ta zupełnie oswojona kotka znalazła się w tak tragicznej sytuacji. Brak zębów uniemożliwił jej upolowanie czegokolwiek. Odwodniona, wychudzona, ledwo zipiąca trafiła do nas. Okazało się, że nie może normalnie jeść, bo natychmiast wszystko zwraca. Niezliczona ilość kleszczy zatruła ją dodatkowo, wydawało się, że wychodzą ze środka ciała na powierzchnię. Jeden wylazł z żyły, powodując krwawienie, które dodatkowo ją osłabiło. Kroplówki i karma dla rekonwalescentów postawiły ją na łapy.
Teraz mieszka w Bytomiu.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć finansowo, możesz to zrobic za pomoca szybkich płatnosci dotpay.
Po prostu kliknij w logo Dotpay lub PayPal i postępuj zgodnie z instrukcją
Chcesz nam pomóc a posiadasz swoją witrynę, sklep lub prowdzisz blog?
Pobierz jeden z naszych banerów i umieść na swojej stronie.Każde kliknięcie w baner spowoduje odwiedzenie naszej witryny a co z tym idzie, zwiększa szanse na odnlezienie nowych domów dla naszych zwierzaków.
start | adopcja | fundacja | wolontariat | możesz pomóc | edukacja | ratujemy konie | kontakt
Ilość odwiedzin: 324939